Menu

Mama Na Palniku - kulinarny blog młodej mamy: o kuchni, dzieciach i macierzyństwie

Przepisy na szybkie i smaczne potrawy, opatrzone dziecięcym humorem, rodzinnymi perypetiami i refleksjami na temat macierzyństwa.

Waniliowe pączusie

mamanapalniku

Pora zrzucić maski! Karnawał dobiega końca. Nowy okres w kalendarzu od wieków witamy pączkami, pączusiami, oponkami i faworkami. Ma być słodko i tłuściutko. Spokojnie - w tłusty czwartek kalorie podobno nie tuczą :) Czas dostarczyć sobie energii na zbliżający się post!

 

Dlaczego tak bardzo lubimy karnawałowe przebieranki? Bo fajnie jest czasem poczuć się kimś innym. Bale są szczególnie wyczekiwane przez dzieci. To wtedy mogą choć przez chwilę być kimkolwiek tylko chcą. Dać wyraz swoim marzeniom, wcielić się w ulubionego superbohatera, księcia, księżniczkę, pirata, rycerza czy wróżkę... i wejść w magiczny świat postaci.

Moi synowie lubili przebierać się w Spidermana i bawić się w bohaterów. Pewnego dnia, starszy ubrał strój, ale po chwili chciał go zdjąć. - Rozbierasz się już? - zapytałam zdziwiona. - Tak. Bo najlepiej jest być sobą...

Bal się już zakończył, zdejmujemy maski. Czas powrócić do własnego "ja".

Dziś obficie zajadamy się pączkami. Nie żałujcie sobie - następna taka okazja dopiero za rok! ;)

Mama w roli Goblina...

Bohater drugiego planu.

WANILIOWE PĄCZUSIE

Składniki:

pół kilo serka waniliowego

1/3 szklanki cukru

olejek cytrynowy

4 jaja

2 i 1/3 szklanki mąki

łyżeczka sody

szczypta soli

olej

Serek polać olejkiem cytrynowym i ubić z jajkami i cukrem. Dodać mąkę, sodę i sól, wymieszać ciasto. Wrzucać łyżeczką na gorący olej.

Smacznego!

 

© Mama Na Palniku - kulinarny blog młodej mamy: o kuchni, dzieciach i macierzyństwie
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci